Forum Bezgłowa Hydra Strona Główna Bezgłowa Hydra
Bo dobra hydra, to Bezgłowa Hydra
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

The Sword of the Dales
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Bezgłowa Hydra Strona Główna -> RPG Play By Forum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Exnymphetamine
Bohater



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: Wto 17:24, 28 Wrz 2010    Temat postu: The Sword of the Dales

CIENISTA DOLINA

-To już tu. To już te miejsce towarzysze-oznajmił zebranym Artum-Oto Doliny Cieni, cel naszej podróży.

Artum zszedł powolnym krokiem ze wzgórza kierując się w stronę miasteczka nazwanego tak samo jak miejsce w którym leżało. Cienista Dolina była niewielkim miasteczkiem zamieszkanym przez około 1500 osadników. Ze wzgórza na którym się znajdowaliście można było odnieść wrażenie, ze miasteczko jest uśpione, a jego mieszkańcy prowadzą spokojny tryb życia. Jednak Ci z was którzy słyszeli pieśni i legendy o miejscowych bohaterach wiedziało, ze tak nie jest. z tegoż to powodu kilku niedoszłych najeźdźców zlekceważyło ten cel. W drewnianych i kamiennych budynkach, w których można przetrwać srogie zimy przepędzające Sembijczyków na cieplejsze równiny, żyje lud umiejący zachować niezwykłą równowagę pomiędzy codziennością i pospolitością, a niezachwianą odwagą i determinacją.
W przeciwieństwie do mieszkańców innych miasteczek dolin, leżących wzdłuż traktów handlowych, osadnicy z Cienistej Doliny nie wychodzą z siebie by zaspakajać żądania kupców i zniechęcając karawaniarzy.







Samo miasteczko nie stanowiło zwartej struktury. Centrum Cienistej Dolina skałdało się z kilku wolno stojących budynków, reszta porozrzucana była w odległości co kilkadziesiąt metrów. Nad samą osadą górowała wieża mająca kształt spirali, zwaną ją tutaj Zakręcona Wieża. Swą nazwę zawdzięcza dziwacznemu wyglądowi.


Wchodząc na główną ulice Cienistej Doliny, zewsząd dobiegały was głosy kupców zza straganów, którzy próbowali sprzedać wam swoje wyroby. Na końcu tego zamieszanie dostrzegliście tawernę "wołającą" was do swego wnętrza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grzesiek
Administrator



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:35, 28 Wrz 2010    Temat postu: The Sword of the Dales

Elrond

Ale dziura, na pewno nie ma tu nic do roboty.-pomyślał


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Grzesiek dnia Śro 11:59, 29 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
DarkKnight
Cwaniak



Dołączył: 22 Kwi 2010
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:05, 28 Wrz 2010    Temat postu:

Sir Derek

-Drogi Elrondzie. Nie oceniał bym zbyt pochopnie mieszkańców Cienistej Doliny-wtrącił się Derek-Pragnę zauważyć, że Ci ludzie są znani ze swojej gościnności na całym Wybrzeżu Mieczy. Nie wspomnę nawet o ich bohaterach, którzy są znani i szanowani w wielu miastach. Choćby taki Elminister, czy jakoś tak. To jeden z najpotężniejszych czarodziejów na Faerunie, i tak się składa że on tu mieszka.Dobrze mówię bardzie?-skierował wzrok w stronę Demisa.

-Martwiłbym się bardziej o to , czy nasze sakiewki wytrzymają napór tych kupców. Może powinniśmy coś od nich kupić?-spytał Derek.

-Panie rycerzu!-krzyczał jeden z kupców w stronę Dereka. -Czy nie chciałbyś nowego pasa? Prosto z Amnu, najlepszej jakości- ciągnął kupiec wyciągając przed siebie kilka pasów.
-Nie dziękuję.Mam już pas i to całkiem dobry-oznajmił Derek pokazując swój skórzany pas, pamiątkę po ojcu.

-Udajmy się do tej tawerny przed nami.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez DarkKnight dnia Wto 20:11, 28 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mr. Negative
Obeznany



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:49, 29 Wrz 2010    Temat postu:

ARTUM


Artum podążał wolnym krokiem w stronę tawerny nie czekając na swoich towarzyszy. Wiedział dobrze, że i tak w końcu trafią do Starej Czaszki- jedynej tawerny w Cienistej Dolinie. Chciał dotrzeć tam pierwszy, jeszcze przed drużyna z która związał się kilka dni temu. Co mnie skusiło aby podróżować z nimi?-zadawał sobie pytanie. Bard o kiepskim głosie, paladyn z tym jego honorem i mdlącą dobrocią, którą tryskał na każdym kroku, i ten elfi sierota bez ojczyzny, milczący i przez to denerwujący. Nie byli dla mnie nikim ważnym, mógłbym ich poświęcić, gdyby zaistniała taka sytuacja. Mógłbym.Lecz nie teraz, jeszcze nie. Przydadzą się. Uśmiechnął się do siebie.

Wchodząc do tawerny rozejrzał się po zebranych, aby odszukać osobę z którą miał się spotkać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mr. Negative dnia Pią 13:37, 01 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grzesiek
Administrator



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:30, 29 Wrz 2010    Temat postu: The Sword of the Dales

Elrond

Dobrze panie Derek, może masz rację. Udajmy się do karczmy. A gdzie się podział ten zapyziały mag?-powiedział idąc w stronę oberży.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Grzesiek dnia Śro 12:00, 29 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wojtek
Cwaniak



Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:28, 30 Wrz 2010    Temat postu:

Dimos III Młodszy
-A Ja tam wiem!? Tu było więcej sławnych boheterów, niż smoki mają lat! śmiał się sam do siebie. Westchną- Łeh! Panowie, karczma! karczma! Karczmy i piwska mi potrzeba- nie krył Dimos dobrego humoru, choć przewidywał, że dzieli go krok od początku czegoś, co zawróci jego życiem, bądź, w najgorszym wypadku to życie odbierze- Co do bohaterów to wypowiedzieć się nie jestem w stanie, ale jeśli browar może być bohaterem to tutejsze piwsko powinno mieć pomnik!- popatrzył w stronę lady, zza której właśnie powabna, młodziutka kobieta przecierała kufle- Pomnik albo i ze dwa chociaż! Nim Dimos zdążył usiaść, wykonał tak wiele gestów zamawiajacych browar, że zwrócił na siebie uwagę całej gospody. Cóż, taki już jest Dimos III Młodszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grzesiek
Administrator



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 7:56, 30 Wrz 2010    Temat postu:

Elrond
Uspokój się durniu!-krzyknął na Dimosa i posadził go na krześle. Jejciu co za debil-pomyślał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Exnymphetamine
Bohater



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: Czw 9:19, 30 Wrz 2010    Temat postu:

Już zbliżając się do karczmy można było usłyszeć dobiegający od wewnątrz śmiech i śpiew. Żółte lampiony rozmieszczone dookoła trzykondygnacyjnego budynku, oświetlały konstrukcję z kamienia i drewnianych pali. Drewniany szyld zwisający z metalowego pręta nad głównymi drzwiami z duma ogłaszał nazwę tawerny OLD SKULL.
Wewnątrz knajpy toczyło się życie. Większość stołów była już zajęta przez klientów, a kelnerki niczym wiatr pędziły pomiędzy nimi, niosąc tacę z gorącymi potrawami. W jednym z rogów tawerny starsza kobieta grała na lirze, cicho nucąc jedną z dawnych ballad. A kilku słuchacz siedzących w pobliżu, na darmo próbowała usłyszeć jej koncert.
Wśród klienteli rozpoznaliście kilka osób: kupców z targu, którzy zauważywszy was podnieśli kufle do góry w geście przywitania; zwykłych mieszkańców, których mijaliście podczas chodzenia po mieście, oraz kilku innych poszukiwaczy, którzy jak wy szukali iskry podniecenia w przygodach.
Puste miejsce w południowo – wschodnim narożniku sali, wydawało się idealnym miejscem, by pomieścić waszą grupę. Zasiedliście więc na drewnianych krzesłach i oczekiwaliście na kogoś, u kogo moglibyście złożyć zamówienie.


Dimos III Młodszy


Kelnerka widząc wykonywane przez Ciebie gesty, dała znać starszemu mężczyźnie, który ruszył w waszą stronę.
- Dobry wieczór. Czym mogę służyć? --Zapytał-Może ja zaproponuje? Specjalność dnia królik w ziołach w ostrym sosie z kompozycją sałat. Naprawdę polecam. Świeży, soczysty...--kontynuował kelner, który co chwile spoglądał przez ramię w stronę starszej kobiety która przechodziła od stołu do stołu, zbierając prawdopodobnie zamówienia.


Starsza kobieta widząc kelnera rozmawiającego z wami spojrzała na niego karcącym wzrokiem, i wskazała ręką na drzwi, które prawdopodobnie prowadziły do kuchni. Ten skarcony wycofał się powoli od waszego stolika. Kobieta w międzyczasie podeszła do waszego stolika.
-Przepraszam za Turko-zaczęła-Jest kucharzem i zarazem kelnerem. To dobry pracownik, ale każdemu próbuje dzisiaj zaproponować to samo. Swojego królika, a zapomina o innych pozycjach w menu. Jestem Jhaele Silvermane, a to jest moja gospoda i mam nadzieje, że będziecie się w niej dobrze czuli.- oznajmiła Jhaele, która po chwili przedstawiła wam propozycje dań i trunków serwowanych w OLD SKULL.




ARTUM

Rozejrzałeś się po sali w poszukiwaniu osoby, z którą miałeś się tu spotkać. Mimo dużego ruchu jaki panował w środku, zdałeś sobie sprawę, ze odszukałbyś Lhaeo. Lhaeo był skrybą, którego poznałeś kilka miesięcy temu w Cormyrze podczas pracy w bibliotece. Po jego powrocie do Doliny Cieni, ciągle jednak utrzymywaliście kontakt, a wasza znajomość zacieśniła się. Ostatni list od Lhaeo, dostałeś dwa tygodnie temu, w którym prosił Cię o przybycie do Doliny Cieni i spotkanie w OLD SKULL. Lhaeo jednak się spóźniał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mr. Negative
Obeznany



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:39, 30 Wrz 2010    Temat postu:

ARTUM


Gdzie on jest?-zadawał sobie pytanie Artum. Niecierpliwił się z tego powodu. Artum, należał bowiem do osób, które nie lubią czeka. Kiedy dostał wiadomość od Lhaeo, swojego przyjaciela, którego poznał jakiś czas temu w Cormyrze, postanowił bez wahania udać się do Dolin. Nie przypuszczał jednak wtedy, że jego podróż się tak przeciągnie i potrwa dwa razy dłużej niż normalnie. Miał pewne sprawy, niecierpiące zwłoki, które musiał załatwić w swoim rodzinnym mieście.
Rozejrzał się jeszcze raz po sali w poszukiwaniu znajomej twarzy, ale nie odszukał jej. Usiadł zrezygnowany przy stole, i zamówił od starej kelnerki dzban wina.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mr. Negative dnia Pią 13:37, 01 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wojtek
Cwaniak



Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:41, 30 Wrz 2010    Temat postu:

Dimos III Młodszy

- Nie przeszkadzał, nawet w najmniejszym stopniu- odpowiedział serdecznie spoglądawszy na kobietę, chcąc choćby w oczach zobaczyć jakim jest człowiekiem- A nawet i skuszę się na owego królika,... jeśli sam szef kuchni poleca. Do tego jeszcze kufel piwa- podniósł wzrok, zawisił głos, poczym donośnie i wyraźnie oznajmił- Duuży kufel piwa!- Dimos wyczekał, aż kobieta zanotuje zamówienie, a przy okazji układał w głowie pytanie- Co słychać w Cienistej Dolinie? Jak Wam się tu żyje?- zapytał, przy okazji rozejrzał się po karczmie, przypomniał sobie słowa ojca, który przestrzegał go przed głupią śmiercią, właśnie w takich miejscach, gdzie teoretycznie panuje spokój.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wojtek dnia Czw 13:44, 30 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grzesiek
Administrator



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:28, 30 Wrz 2010    Temat postu:

Elrond
Dla mnie też dzban piwa-mruknął do kelnerki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Exnymphetamine
Bohater



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: Pią 10:55, 01 Paź 2010    Temat postu:

Czekając na realizację zamówienia rozsiedliście się wygodnie przy stoliku. W Karczmie panował duży ruch, ludzie rozmawiali, śmiali się, i śpiewali. nikt nie zwracał na was uwagi.
W pewniej chwili zauważyliście, że do karczmy wszedł wysoki człowiek, w średnim wieku z drucianymi okularami na nosie. Dobrej postury, z lekka kudłatymi włosami opadającymi na oczy, i krótko przystrzyżona bródką. Przez lewę ramię miał przewieszony tornister, wypełniony pergaminami, zaś z prawej strony,zwisał miecz w skórzanej pochwie. Stał tak przez chwilę dokładnie rozglądając się po pomieszczeniu, tak jakby kogoś lub czegoś szukał. Nagle jego wzrok padł na wasz stolik, a na jego twarzy pojawił się uśmiech, kiedy ruszył w wasza stronę pewnym krokiem.
- Witaj Artumie- pozdrowił maga. -Cieszę się, że raczyłeś przyjąć moje zaproszenie do Doliny Cienia, i jak widzę przyprowadziłeś ze sobą przyjaciół. To bardzo dobrze. – Oznajmił nieznajomy.W jego głosie można było doszukać się głębokiego wrażenia widokiem drużyny, która przybyła razem z Artumem. Rozejrzawszy się po sali, skinął głową w stronę Jhaeli w geście powitania, gest ten został odwzajemniony uśmiechem od strony właścicielki Starej Czaszki.
-Przepraszam, ale czy możemy przejść w jakieś ustronniejsze miejsce?-Zwrócił się do was.- Chciałbym coś z wami przedyskutować, a to co mam do powiedzenia nie może zostać pod słyszane przez postronne osoby.

Kończąc , skinął głową w stronę drzwi znajdujących się po drugiej stronie sali w których kierunku zmierzał. Był to niewielki pokoik, ze stołem i sześcioma stołkami , oświetlony światłem oliwnej lampy zwisającej z sufitu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Exnymphetamine dnia Pią 10:56, 01 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Grzesiek
Administrator



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:20, 01 Paź 2010    Temat postu:

Elrond
Pił dalej piwo, udawał że to co stało się przed chwilą nic go nie obchodzi, lecz ukradkiem, położył prawą dłoń na rękojeści miecza, ale tak by nikt tego nie zauważył, a w szczególności nieznajomy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Grzesiek dnia Pią 11:21, 01 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wojtek
Cwaniak



Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:15, 01 Paź 2010    Temat postu:

Dimos III Młodszy
Przyszły burmistrz przez kilka sekund zamarł wzrokiem na twarzy świeżo poznanego człowieka, po czym starając się nie okazywać jakichkolwiek emocji, wstał i oczekiwał by podążać tam gdzie pójdzie okularnik. Popatrzy na maga i pomyślał, że jeśli to znajomy Artuma to on tu bierzę pełną odpowiedzialność za tego człowieka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wojtek dnia Pią 21:15, 01 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mr. Negative
Obeznany



Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:41, 02 Paź 2010    Temat postu:

ARTUM


-Witaj Lhaeo-przywitał się Artum-Jak zawsze się spóźniłeś, ale niema tego złego , co by na dobre nie wyszło, jak głosi krasnoludzkie przysłowie. Poznaj proszę moich towarzyszy.Rycerz to Derek, elf to Elrond, a to jest Dimos.-wskazał po kolei.
-Może powiedzieć mi teraz po co chciałeś sie ze mną spotkać?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mr. Negative dnia Śro 8:50, 06 Paź 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Bezgłowa Hydra Strona Główna -> RPG Play By Forum Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin